• 2016-03-30

No to Jasiek trochę narozrabiał. Zamiast tradycyjnie siedzieć przy stole Jasiu podczas męskiego wyjazdu z Tatą, dość mocno nadwyrężył nasz klubowy rekord długości jazdy na rowerze w trakcie jednego treningu. Jasiu zatrzymał swojego Garmina 1000 ( taki licznik rowerowy )na 150 km. Przewyższenie 2000 m. Imponujące. Gratulacje. No i ....atakujemy rekord  !!!